Press "Enter" to skip to content

Posts published in “Azja”

Medytacja w Malezji – 12 dni aberracji

mm 0

Sierpień 2014: Ląduję w Kuala Lumpur, w pełnej różnorodności stolicy Malezji położonej po zachodniej stronie półwyspu można spotkać awangardową nowoczesność przenikającą się z niebanalnym tradycjonalizmem. To tutaj stoją Petronas Towers wybudowane w 1998 roku, które przez lata były najwyższymi budynkami świata (z biegiem lat zostały wyprzedzone przez takie budowle jak…

Filipiny: Motocyklem przez wyspę

mm 0

Budzę się obolały po wczorajszym treningu Muay Thai, minęło już sporo czasu od kiedy ostatnio poruszałem mięśnie i zdaje się, że ciało zapomniało co to intensywny wysiłek. Plan na dzisiaj to wyjazd do Czekoladowych Wzgórz – pasma wzgórz, pokrytego trawą, która podczas pory suchej zmienia kolor na czekoladowy, zlokalizowanego na…

Rowerem przez Laos: Video-fotorelacja

mm 0

Rowerem przez Laos: video-foto-relacja:) kilka fotek pstrykniętych podczas odpoczynków w trasie, jakość bywa różna, czasami to efekt tego, że ich autorami są miejscowe dzieci bawiące się aparatem, czasami to wina Youtube’a, a czasami kiepskiego aspirującego fotografa:) Tak, czy inaczej wspomnienia warto utrwalać i miło jest je także dzielić…  Ps. Jeżeli…

Filipiny – na fali

mm 0

Ląduję z impetem na tafli wody, błyskawicznie zanurzam się pod jej powierzchnią bez zapasu powierza w płucach, od razu czuję uderzenie, zaraz kolejne – to fale przygniatają siłą stu słoni, obrały sobie za cel pokazać mi, kto tu rządzi, ocean nie akceptuje arogancji, mieli mnie wielokrotnie z zawziętością wściekłego byka.…

Rowerem przez Laos cz. 2 – czasem z górki, czasem pod górkę – jak to w życiu

mm 0

Wstaję wcześnie rano, budzony przez pianie kogutów i zabawy dzieci – Laotańczycy są rannymi ptaszkami, rozpoczynają dzień między piątą a szóstą, ja, jako ich gość dostosowuję się do tego rytmu dnia. Przeciągam się i wyglądam przez okno – pięknie jest:) Schodzę na dół i przez chwilę wpatruję się we wschodzące…

Rowerem przez Laos, cz. 1 – Czasem z górki, czasem pod górkę – jak to w życiu

mm 0

Żałuję, że nie napisałem więcej o Birmie – kraju, który ujął mnie swoją naturalnością, buddyjską łagodnością i zwyczajami, których nie sposób spotkać w nowoczesnej Europie, kraju, w którym przeżywałem spontaniczne chwile niczym nieuzasadnionego, niesamowitego szczęścia, kiedy to łzy same napływały do oczu a krtań przywierała do gardła w niedźwiedzim uścisku,…

Birma – Kraj Longyi, Betelu i bajecznych Plaż

mm 0

Budzę się wcześnie rano, odchylam moskitierę i siadam na łóżku. Z za okna słyszę dźwięk gongu, lokalną muzykę, głośne rozmowy i odgłos spluwania. To mój drugi dzień na południu Birmy, zatrzymałem się w hotelu, ponieważ w Birmie obcokrajowcy nie mogą korzystać z usług guesthousów, które są tańszą opcją noclegu, popularną…